Alimenciarze nie będą już bezkarni.

Koniec z bezkarnością alimenciarzy, Sejm przegłosował nowelizację ustawy o dłużnikach.

Wczoraj została przegłosowana ustawa, która ma pomóc w efektywniejszym egzekwowaniu świadczeń alimentacyjnych.

Do roku więzienia, grzywna oraz ograniczenie wolności - ma grozić rodzicom, którzy mają zaległości wynoszące równowartość co najmniej trzech świadczeń. Unikną zaś kary, jeśli dobrowolnie wyrównają zaległości w ciągu 30 dni

Skazani na karę pozbawienia wolności nie muszą odbywać kary w więzieniu. Mogą podlegać dozorowi elektronicznemu i normalnie pracować. Dzięki temu nie będą zaś mogli pracować "na czarno".

Obecnie około miliona dzieci w Polsce nie otrzymuje alimentów. Liczba dłużników przekracza 270 tys. osób, które łącznie zalegają na co najmniej 9 mld zł. Skuteczność egzekucji komorniczych w takich sprawach wynosi zaś 19,5 proc.

Minister Sprawiedliwości podkreśla przy tym, że nowe przepisy nie uderzą w tych, którzy nie płacą alimentów ponieważ sami są w prawdziwej biedzie, spowodowanej np. bezrobociem. Nowe rozwiązania dotyczą tylko tych rodziców, których stać na płacenie alimentów, ale uchylają się od tego obowiązku.