Wzięła 600 zł pożyczki, straciła majątek.

Czy pożyczając 600 zł można stracić cały majątek? Okazuje się, że tak!

Pani Barbara szykowała komunię córki, niestety zabrakło gotówki. Zdecydowała się na pożyczkę z wysokimi odsetkami. Po kilku tygodniach dług urósł do tysiąca złotych.

Mężczyźni, którzy pożyczyli pieniądze, nakłonili kobietę do sprzedaży kawałka ziemi. Jednak po wyjściu od notariusza okazało się, że Barbara sprzedała całe gospodarstwo! Było to 11 hektarów ziemi i zabudowania. Notariusz nie poinformował kobiety o warunkach umowy, nie odczytał aktu sprzedaży.

Sprawa trafiła do prokuratury, lichwiarze zostali skazani. Jednak kobieta wciąż nie odzyskała ziemi.
Tylko pierwsza umowa sprzedaży majątku została anulowana a ziemia wciąż zmienia właścicieli.
Majątek kobiety powinien zostać zabezpieczony przez prokuratora, tak jednak się nie stało.