Kalifornia: Pigułka „dzień po” w szkolnym automacie.

U nas pigułki mają być tylko na receptę a tymczasem w Kaliforni...

Uniwersytet Kalifornijski w Davis - to tutaj stanął automat wzbudzający kontrowersje na całym świecie.

W automacie można kupić prezerwatywy, testy ciążowe a nawet "pigułkę po".

Ani uczniowie, ani dyrekcja nie widzą w automacie nic złego. Jak twierdzą  lepiej się wcześniej zabezpieczyć, niż wpaść w niechcianą ciążę.

Dodatkowy plus automatów jest taki, że środki antykoncepcyjne są pod ręką. Nie trzeba biec do apteki i stać w kolejkach.

Jak się okazało inne szkoły także chcą mieć taki automat u siebie. A u nas? Do niedawna tabletki "dzień po" można było kupić w aptece bez recepty. Teraz w myśl nowych przepisów będzie trzeba się udać do lekarza po receptę...