Pijany wjechał w przystanek i uciekł - ranna 2-latka oraz jej babcia.

Pijany wjechał w przystanek i uciekł - ale nie daleko - na miejscu wypadku zostawił tablicę rejestracyjną!

Babcia i 2-letnia dziewczynka czekały na autobus. W tym samym czasie ulicą Tomanka w Cieszynie pruł  pijany 52-latek, w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w stojących na przystanku ludzi.

Kierowca zamiast udzielić poszkodowanym pomocy, wycofał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Na miejscu policjanci znaleźli tablicę rejestracyjną więc bez trudu namierzyli właściciela auta.

Gdy policjanci dotarli do jego mieszkania, miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu! Kierowcy grozi teraz 12 lat w więzieniu!
Niestety nie przywróci to zdrowia poszkodowanej babci i dziecku, jak powiedzieli lekarze doszło do wielonarządowych urazów wewnętrznych oraz licznych złamań.