Hiszpania: Tragedia na dmuchanym zamku. Aktualizacja.

Sześcioletnia dziewczynka zmarła, a sześcioro dzieci zostało rannych - to wynik zabawy na dmuchanym zamku.

Do wypadku doszło przy restauracji w Caldes de Malavella w północno-wschodniej Hiszpanii.

Przy restauracji ustawiono nowy, wzbudzający zachwyt u dzieci, dmuchany zamek. Nic więc dziwnego, że pociechy ochoczo korzystały z atrakcji.

Jak twierdzą świadkowie w pewnym momencie doszło do eksplozji, a dzieci zostały wyrzucone na odległość kilku metrów od zamku.

Jedna dziewczynka zmarła, miała zaledwie 6 lat. Dwoje z dzieci wciąż walczy o życie, stan pozostałych jest dobry.

Prokuratura będzie ustalać czy faktycznie doszło do eksplozji i czy zamek był przymocowany do podłoża.

Aktualizacja:

Dmuchany zamek, na którym rozegrała się tragedia, był słabo przytwierdzony do podłoża, a właściciel nie miał zezwolenia na jego postawienie - podał hiszpański dziennik "El Pais".

Komentarze