Międzynarodowy spór o dziecko: Lara zostanie z mamą?

Nieoczekiwany zwrot w międzynarodowym sporze o dziecko.

 Życie małej Laury to od kilku lat niekończące się pasmo stresu i nerwów. Dziewczynka zmuszona była do życia w ukryciu, nie widywała ojca ani matki.

Jej tata mieszka w Niemczech, to jemu sąd przyznał prawo do opieki nad dzieckiem. Z tą decyzją nie pogodziła się matka dziewczynki, pochodząca ze Szczecina. Zdecydowała się porwać córkę i wywieźć ją do Polski.

Kobieta za swój czyn trafiła do więzienia, Laura zaś żyła w ukryciu z babcią. Dziewczynka prawdopodobnie nie chodziła też do szkoły, uczyła się prywatnie.

Wszystko wskazywało na to, że dziewczynka trafi znów do ojca, jednak stało się inaczej:

„W czasie czynności odebrania przez kuratorów z udziałem psychologa oraz funkcjonariuszy policji odstąpiono od odebrania małoletniej i oddania jej ojcu z uwagi na fakt, że małoletnia bardzo boi się ojca”.

Dziewczynka tymczasowo trafiła do Pogotowia Opiekuńczego w Legnicy.

W piątek doszło do przełomu! Sąd rodzinny nakazał w trybie natychmiastowym wydać dziecko matce. Powierzył jej opiekę nad córką i nakazał przebywać w Legnicy. Rodzina otrzymała nadzór kuratora sądowego.

Komentarze