Nauczanie indywidualne nie tylko w domu!

A jednak! Rodzice zaprotestowali i są efekty. MEN zmienia przepisy.

Przypomnijmy na czym miały polegać zmiany:

Men przedstawiło projekt zmian w szkołach. Zlikwidowane miało być kształcenie indywidualne.
Oznaczało to, że dzieci z problemami miały do wyboru naukę w domu lub w szkole specjalnej.

Nowe zmiany miały dotyczyć np dzieci chorych na raka, serce, z zespołem Aspergera. Do tej pory takie osoby miały możliwość (w razie poprawy zdrowia) dołączenia do rówieśników - po zmianach byłyby izolowane.

Mój syn z autyzmem ma nauczanie indywidualne w szkole. Ale wspólnie ze swoją klasą jeździ na wycieczki, chodzi na lekcje muzyki czy plastyki. Uspołecznia się, co jest niezwykle ważne 
– słowa jednej z mam.

MEN wycofało się jednak z tego pomysłu - jest to skutek protestów rodziców.

Minister edukacji narodowej (Anna Zalewska) obiecała, że dzieci będą mieć "dedykowane kształcenie w zależności od ich możliwości i potrzeb".

Komentarze