Tragedia w Kobylanach, zginął 11-latek!

11-letni chłopiec zginął w Kobylanach.

W minioną niedzielę (28.05) doszło do tragedii z udziałem 11-letniego chłopca. Jak ustalili policjanci, rodzice pozwolili jechać dziecku do babci na motorowerze.

Sęk w tym, że aby kierować takim pojazdem trzeba mieć co najmniej 14 lat. Tutaj niestety doszło do tragedii, chłopiec zginął na miejscu.

Dziecko dojechało do skrzyżowania i nie ustąpiło pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu z prawej strony pojazdowi.

Samochodem kierowała 21-letnia mieszkanka gminy Huszlew.

Komentarze