Ukradli samochód z 6-latkiem, dziecko zastrzelili.

USA: chcieli ukraść auto a zabili dziecko.

Trzech nastolatków z Missisipi skusiło się na zaparkowane pod sklepem auto. Nie wiadomo czy widzieli śpiącego z tyłu chłopca (Kingston Frazier miał 6 lat).

Przerażona matka od razu zawiadomiła biuro szeryfa, ze względu na dziecko ogłoszono tzw. Bursztynowy Alarm.

Niestety gdy znaleziono porzucony samochód chłopczyk już nie żył.  Zginął od strzału w tył głowy.

Trzej zatrzymani nastolatkowie obecnie przebywają w areszcie. Odpowiedzą za kradzież samochodów oraz porwanie, morderstwo.

Ojciec chłopca błagał:

Niezależnie od tego, kim jesteś, kim jesteś i gdzie jesteś, jeśli mógłbyś po prostu zwrócić dziecko. Zostaw go gdzieś, znajdź drogę, żeby dostać się do sklepu, do stacji benzynowej, do restauracji, Wal-Mart, gdzie indziej są ludzie i po prostu go wypuść.

Niestety porywacze postąpili inaczej, jak poinformowano mieli po 17 lat.  Można więc powiedzieć, że dzieci zabiły dziecko.

Komentarze